﻿<title_newspaper=”Trybuna Ludu”> 
<title_article=”Ramię w ramię”> 
<author_1=”Stanisław Brodzki”>
<author_2=””> 
<language=”pl”> 
<style=”press”>
<year="1954">
<month="6">
<date=”1954-06-01”>
<period=”d”>
<status=”1_obieg”>
<support=”paper”>
W istocie zaś historia stosunków polsko - ukraińskich inaczej wyglądała od „pańskiej” strony, a inaczej zupełnie od strony ludu. W tym samym czasie, w którym szlachta polska próbowała zdławić wyzwoleńczą walkę ludu ukraińskiego, toczoną pod wodzą Chmielnickiego — w tym samym czasie polscy chłopi, po wodzą Kostki - Napierskiego, podnieśli żagiew antyfeudalnego powstania. Liczne są przykłady ówczesnego zbratania walczących mas obu ludów, liczne są fakty świadczące nie tylko o ideowej solidarności, lecz również o konkretnym współdziałaniu w walce przeciwko wspólnemu wrogowi. Wstydliwie fakty te przemilczała burżuazyjna historiografia, bo nie pasowały one bynajmniej do roztaczanej przed oczami narodu polskiego panoramy „narodu panów”. Poza tym fałszowanie przeszłości potrzebne było dla uzasadnienia teraźniejszości.
Burżuazyjno - obszarnicze rządy rozpoczęły bowiem w 1918 roku swą działalność na arenie międzynarodowej od inwazji na ziemie Rosji socjalistycznej. Celem dalekosiężnym imperializmu światowego, którego zbrojnym kułakiem były wojska Piłsudskiego — było rozbicie Kraju Rad; celem imperialistycznej polskiej burżuazji było zagarnięcie Ukrainy i Białorusi. Nie udało się w całości celów tych zrealizować, bo rewolucyjna Rosja, choć osaczona ze wszystkich stron przez interwentów zewnętrznych i znajdująca się w ogniu walki z wrogiem wewnętrznym — znalazła dość siły, by zahamować najazd i zmusić napastnika do pokoju.
Według ryskiego traktatu pokojowego Polska uzyskała granice na wschodzie daleko wybiegające poza terytoria zamieszkałe przez ludność polską, granice, które nawet brytyjscy imperialiści (lord Curzon) uważali za niesłuszne. W wyniku tego, poważne połaci Ukrainy i Białorusi oraz miliony mieszkańców tych ziem znalazły się w granicach państwa polskiego.
Jakaż była polityka rządów kapitalistycznych wobec tej ludności? Przedsmakiem tego co miało nastąpić — stała się dyskusja sejmowa nad ratyfikacją traktatu ryskiego, w czasie której poseł Poniatowski (późniejszy sanacyjny minister rolnictwa) oficjalnie stwierdził, że Ukraińcy i Białorusini „nie są jeszcze dojrzali do samodzielnego bytu narodowego”. A potem — w ciągu blisko dwudziestu lat rządy faszystowskie prowadziły politykę ucisku i wyzysku takiego, że bledły najgorsze nawet przykłady zaborców. 
 </support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>
